
ZW Automation Dwójka Świerklany na podium
Siatkarze wspieranego przez nas zespołu zakończyli pełen zwrotów akcji sezon Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej Atlas Tours na zasłużonym, trzecim miejscu. Choć minione miesiące przyniosły kontuzje, trudne mecze w okrojonym składzie oraz niespodziewane transfery zawodników do wyższych lig, drużyna pokazała niesamowity charakter i w wielkim finale wywalczyła podium.
ZW Automation Dwójka Świerklany i sezon pełen zmian
Początek rozgrywek układał się znakomicie – drużyna wygrywała mecz za meczem. Szybko jednak pojawiły się wyzwania związane ze zgraniem nowych twarzy, a świetna forma zawodników przyciągnęła uwagę klubów z wyższych lig. Podstawowy rozgrywający, Sebastian Matula, otrzymał kontrakt od pierwszoligowego BBTS Bielsko-Biała (z którym w maju świętował wicemistrzostwo 1. ligi), a przyjmujący Maurycy Koćwin przeszedł do drugoligowego zespołu z Czechowic-Dziedzic. Druga część sezonu upłynęła pod znakiem kontuzji i walki o punkty w zaledwie 7-osobowym składzie meczowym, co przełożyło się na 5. miejsce po rundzie zasadniczej.
Faza play-off, czyli walka zespołu ZW Automation Dwójka Świerklany z faworytami
Prawdziwe emocje zaczęły się jednak w fazie play-off. Drużyna trafiła na wyżej notowany AKS Rybnik, z którym wcześniej dwukrotnie przegrała. Tym razem nasi reprezentanci zebrali najmocniejszy skład i pewnie wygrali mecze stosunkiem 3-1 oraz 3-0, awansując do półfinału. Tam czekali na nich niepokonani dotąd liderzy – Leśna Perła. Choć pierwszy mecz zakończył się przegraną, w rewanżu u siebie drużyna sprawiła ogromną niespodziankę, wygrywając 3-1 i przerywając passę rywali. Ostatecznie o awansie zdecydował trzeci, niezwykle zacięty mecz w Rybniku.
Jak relacjonuje lider zespołu, Mateusz Świstak:
„Miniony sezon to był dla nas prawdziwy rollercoaster. Od wielkich wygranych i transferów naszych chłopaków do wyższych lig, przez kontuzje i grę bez zmian, aż po niesamowitą walkę w play-offach, gdzie urwaliśmy punkty niepokonanemu liderowi. Choć po meczu w Rybniku pozostał lekki niedosyt, na turniej finałowy do Katowic pojechaliśmy zadowoleni i grając z pełną fantazją, wywalczyliśmy to podium!”
Podsumowanie i plany na przyszłość
Jako firma z dumą wspieramy zespół ZW Automation Dwójka Świerklany już kolejny rok. Widok naszego logotypu na koszulkach tak walecznych i zgranych zawodników to ogromna radość. Sezon zakończył się wspólnym spotkaniem drużyny, podczas którego podsumowano wyniki i zadeklarowano chęć dalszej gry. Choć część składu zmienia plany życiowe i zawodowe, zespół już myśli o kolejnych wyzwaniach. My również mocno trzymamy kciuki za następny rok pełen sukcesów!
Chcesz dowiedzieć się więcej o korzeniach zespołu oraz jego długoterminowych celach? Zapraszamy do przeczytania wywiadu, jaki przeprowadziliśmy z Mateuszem Świstakiem w połowie sezonu, w lutym 2026 roku: Pasja, tradycja i mistrzowski cel – poznaj drużynę ZW Automation Dwójka Świerklany.







